Historycy literatury

Przypomniany sąd Sienkiewicza każe zwrócić jeszcze uwagę na jedno: pozytywiści, wychodząc ze swych aktualnych, utylitarnych celów

– 1 założeń, wyraźnie preferowali powieść współczesną, społeczno-obyczajową. Wynikało to z przyczyny praktycznej, to jest możliwości wprzęgnięcia powieści w aktualne zadania propagandowe, i z przekonania, że jedynie powieść współczesna gwarantuje spełnienie postulatu realizmu.

Historycy literatury są zdania, że pozytywizm nie stworzył własnej doktryny estetycznej. Pokolenie Chmielowskiego sądziło, że dość wystrzegać się fantastyki i dobrze orientować się we współczesnej wiedzy o świecie i społeczeństwie, aby być realistą realizm bowiem stanowił najważniejszy postulat każdej artystycznej działalności. Przez realizm rozumiano zaś sumę obserwacji dających się sprawdzić i zweryfikować doświadczeniem każdego odbiorcy literatury (stąd na przykład nieufność do powieści historycznej, której „realizm” nie podlegał, nie mógł podlegać tego typu weryfikacji). Dlatego też na przykład Antoni Gustaw Bem, analizując powieści Orzeszkowej („Opiekun Domowy” 1873 nr 32), podkreślał jako ich zalety to, że pisarka czyni studia nad społeczeństwem, że systematycznie wiąże odkrywane przyczyny i skutki wydarzeń w logiczny łańcuch. Taki trzeźwy pogląd na życie jest, zdaniem Bema, koniecznym warunkiem „plastyki tworzenia”. Bohaterowie Orzeszkowej są z krwi i kości, nie chodzą na idealnych koturnach ani nie pojawiają się z anielskimi skrzydłami. Losy ich są zgodne z prawidłowym rozwojem wewnętrznego układu charakterów, a sytuacje, na tle których zostali ukazani, są prawdopodobne (czyli zgodne z naszym codziennym doświadczeniem). Dalej podkreśla krytyk „stanowisko przedmiotowe”, które jest żelazną zasadą postępowania pisarki ukazującej „nieubłagany łańcuch przyczyn” ludzkich losów.

Leave a Reply

Kategorie Witryny
Reklamy