Polski pozytywizm a filozofia. Program polskiego pozytywizmu.

Nazwy „pozytywizm” dla określenia swej postawy i wyodrębnienia się używali twórcy programu bez wyraźnej intencji odnoszenia jej do tak zwanej filozofii pozytywnej (używali też terminu „młodzi”). Nie znaczy to jednak, aby nie mieli oni świadomości, a także potrzeby uzasadnienia swego programu właśnie tą filozofią. Trzeba jednak od razu powiedzieć, że jak to stwierdzał autorytatywnie Piotr Chmielowski, współtwórca i historyk epoki, znajomość dzieł filozofów pozytywistycznych była wśród „młodych” dość nikła (Henryk Markiewicz w swoim podręczniku Pozytywizm podaje najważniejsze prace mające ambicję popularyzowania filozofii pozytywnej w Polsce. Były to: Elizy Orzeszkowej O historii cywilizacji angielskiej 1866, Franciszka Krupińskiego Szkoła pozytywna 1868 i Wczasy warszawskie 1872, Aleksandra Świętochowskiego August Comte i Herbert Spencer 1872, Juliana Ochorowicza Wstąp i pogląd ogólny na filozofię pozytywną 1872 i Piotra Chmielowskiego Metafizyka i pozytywizm w Anglii 1875) po drugie, stosunek do systemów filozoficznych pozytywistów zachodnioeuropejskich był eklektyczny i utylitarny brano z nich to, czego potrzebowano dla uzasadnienia proponowanego programu działania.

Henryk Markiewicz przypomina, że „młodzi” opowiadali się za szeroką interpretacją pozytywizmu. Aleksander Świętochowski pisał „[…] ponieważ pozytywizm nie jest bynajmniej żadnym wynalazkiem lub pomysłem jednego człowieka (Comte’a), ponieważ zasadnicze jego idee są wspólnością kilku wieków i całego szeregu uczonych, ponieważ, na koniec, nowsi myśliciele, pozytywistami zwani, przeczą wszystkiemu temu, co Comte.

Leave a Reply

Kategorie Witryny