Tragedia modernistów

Podane tu niektóre fakty polityczne i społeczne miały poważny wpływ na kształtowanie się ideowych nurtów literatury Młodej Polski, lecz należy je traktować jako tylko jeden z czynników inspirujących twórczość pisarzy, a nie jako jej wyłączne dyrektywy. Sytuacja polityczna była wówczas bardzo złożona, konkurowały przecież ze sobą jeszcze przeciwstawne ideologie — pozytywistyczna i modernistyczna, różne partie i ugrupowania miały odmienne programy, dość silne były jeszcze tradycje szlacheckie, choć ustrój miał charakter burżuazyjny, wreszcie działał zorganizowany proletariat i chłopstwo-. Mniejsze lub większe powiązanie poszczególnych pisarzy z danymi partiami nie oznaczało też prostej transpozycji ich programów do utworów, wszystko w końcu przekształcały na swój sposób indywidualności twórcze, a te z kolei były formowane przez różne systemy filozoficzne, literackie programy i konwencje.

Poglądy filozoficzne. Tragedią modernistów było to, że poszukując zbawczej idei w okresie kulturowego kryzysu końca XIX wieku, przejęli poglądy irracjonalnej i pesymistycznej filozofii niemieckiej, zamiast więc realistycznych dróg wyjścia z ideowego marazmu wybrali niepewne ścieżki, które ich potem zaprowadziły w wielu kwestiach na manowce. Chodzi tu głównie o modne w okresie Młodej Polski poglądy takich filozofów, jak Artura Schopenhauera (1788-1860) i Fryderyka Nietzschego (1844-1900). Obaj wywarli duży wpływ na naszą literaturę, dość nadmienić, że na przykład dzieła drugiego z nich przekładali na język polski tej rangi pisarze, co Wacław Berent, Leopold Staff, Stanisław Wyrzykowski i Jerzy Żuławski, a pisali artykuły i rozprawy na temat jego filozofii najwięksi ówcześni krytycy, jak Stanisław Brzozowski, Ludwik Krzywicki, Ignacy Matuszewski, Wacław Nałkowski oraz z literackich pozycji – Stanisław Przybyszewski.

Filozofia Schopenhauera, nie doceniana w romantyzmie, przeżywa niezwykły renesans w okresie kryzysu mieszczańskich wartości. Różnej kategorii pesymiści i dekadenci końca XIX wieku wczytywali się w księgi (m. in. O wolności woli ludzkiej, 1839, O podstawie moralności, 1840) tego niemieckiego myśliciela niczym w katechizm. Przejmowali z nich jednak niezdrowe nauki, jak choćby pogląd, że życie ludzkie jest bezcelowe, podtrzymują je tylko ślepe siły – różne rodzaje popędów, a jego istotę stanowi bezmiar cierpienia. Świat dla człowieka jest samym piekłem, w którym szatańskie męczarnie zadają sobie nawzajem ludzie. Wyjściem z tej sytuacji, według propozycji filozofa, byłoby odseparowanie się od społeczeństwa i zrezygnowanie z wszelkiego działania i z. woli życia, bo i tak szczęście jest nieosiągalne, gdyż egzystencji ludzkiej towarzyszy uczucie niedosytu, wynikające z niemożności zrealizowania pragnień.

Leave a Reply

Kategorie Witryny