W końcowej fazie polskiego modernizmu

Ten synkretyzm różnych poetyk może najciekawsze innowacje spowodował w powieści, która w typowym modernistycznym wydaniu jest tworem bardziej nowoczesnym w porównaniu z jej pozytywistyczną wersją. Skomponowana jest bowiem z autonomicznych fragmentów (np. Ludzie bezdomni), a te z kolei z dramatycznych scen, obrazów spiętych liryczną struną. Narrator wszechwiedzący nie jest już dyktatorem akcji jak w powieści realistycznej, jego rola jest ograniczona na rzecz bohaterów utworu, sam jest jakby tylko jednym z nich. Informuje o podstawo-wych cechach bohaterów i organizuje niektóre zdarzenia fabularne. W powieści takiej stosunkowo dużo jest monologów lirycznych lub filozoficznych, wielkich symbolicznych scen i impresjonistycznych pejzaży. Skala stylistyczno-językowa ujęć duża – od środowiskowego żargonu, referatowego dyskursu, po intymne pamiętnikowe wyznania i malarskie opisy.

W końcowej fazie polskiego modernizmu rozwinął się jeszcze bardzo oryginalny kierunek zwany ekspresjonizmem (z francuskiego l’expression ’wyrażenie’), który Kazimierz Wyka we wspomnianej książce Młoda Polska nazywa nawet najważniejszym stylem tego okresu. Gwoli ścisłości trzeba nadmienić, iż elementy stylistyki eks- presjonistycznej występowały niemal we wszystkich okresach literackich, lecz rangę rozwiniętego specyficznego prądu osiągnęły dopiero na kilka łat przed pierwszą wojńą światową.

Przyjmuje się, że ekspresjonizm wykształcił się w Niemczech po roku 1905, w środowisku malarzy i pisarzy, urządzających liczne wystawy i wydających wtedy kilka ciekawych pism, ale tak po prawdzie to jest on tworem artystów modernizmu różnych nacji tego czasu. Bowiem jego filozoficzne podstawy stanowiły w dalszym ciągu poglądy Nietzschego – a zwłaszcza jego dionizyjski witalizm, antymiesz- czańskość i pasja działania – Bergsonowski kult dla metafizyki i fascynacja jego irracjonalnymi żywiołami oraz zagłębianie się w tajemniczy świat podświadomości Freuda. Do tych myślicieli, reprezentujących trzy różne nacje, trzeba dołączyć Norwega Edwarda Muncha z jego wizyjnym malarstwem, Rosjanina Fiodora Dostojewskiego z trudnymi problemami moralnymi, Austriaka Franza Kafkę z dziwną psychologią głębi, Francuza Rimbauda – głosiciela magicznego słowa sztuki poetyckiej, Niemców Georga Trakla i Franka Wedekinda – nowatorów liryki i dramatu. Są to tylko główni, pośredni czy bezpośredni ojcowie ekspresjonistycznego buntu, bo na dobrą sprawę ważnych nazwisk trzeba by wymienić o wiele więcej.

One Response to “W końcowej fazie polskiego modernizmu”

Leave a Reply

Reklamy
    System reklamy Test
Kategorie Witryny
Reklamy